The devil’s toy - Natalia Grzegrzółka - recenzja




„The devil’s toy” Natalii Grzegrzółki to kontynuacja dylogii Mulberry Tales. Ostatni tom „The paper dolls” pozostawiał w niepewności i oczekiwaniu na dalszy ciąg tej historii.

W tej części podążamy za Charmaine, która wraca do Mulberry Heights po pół roku. Powrót do wszystkiego, co wydarzyło się w szkole w zeszłym roku, jest dla niej trudny. Jako cel ustanawia sobie odkrycie, co tak naprawdę przytrafiło się Aurelianowi Chevalierowi. Prowadzenie śledztwa okazuje się trudniejsze, niż się spodziewała szczególnie, że wszyscy próbują ją zniechęcić do dalszego poszukiwania. Do tego nie wiele osób ma dostęp do informacji, które mogłyby pomóc w odkryciu prawdy. Jedna z nich, profesor Lambert, niedługo po rozmowie z Charmaine zostaje znaleziony martwy. Ktoś ewidentnie próbuje przeszkodzić jej śledztwu, a każdy kolejny krok robi się coraz niebezpieczniejszy. Czy dziewczynie uda się znaleźć sprawcę i wygrać walkę z czasem, tego musicie się już dowiedzieć sami.

W odróżnieniu od ostatniej części tutaj więcej mamy młodzieżowego thrillera niż wątków romantycznych. Co w mojej opinii działa na korzyść. Dodatkowo ten tom jest zdecydowanie bardziej dojrzały, jednak nie traci na tym klimat książki. Jedyną wadą dla mnie było nierówne rozłożenie akcji i trochę za szybkie rozwiązanie głównego wątku. Mimo to „The devil’s toy” to emocjonujące i porywające zakończenie serii, która na pewno przypadnie do gustu wszystkim fanom mrocznych romansów.







J.S.







Książka wydana przez Wydawnictwo




Komentarze